poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Przedstawiam Wam :)

Charlottę :) moją manekinkę :):)

Odkąd zaczęłam szyć,a szyje prawie od dziecka :) marzył mi się manekin taki co mogła bym zawieszać zaczęte projekty czy robić poprawki odzieży mojej lub innych ,z czasem dorosłam i nadal mi się go chciało z tym że chciało mi się takiego z moimi wymiarami :) no aleeeee, to nie było takie proste,okazało się że trudno takiego było zdobyć a jak już takiego w rękach swoich miałam to koszt zakupu niestety mi się nie podobał . i tak do czasu jak teraz niedawno przechodząc koło jednej z witryn sklepowych w mieście Lubliniec zobaczyłam informację o wysprzedaży sklepu ....no i się skusiłam :) oto ONA : Charlotta :


Na razie jeszcze nie ma "ciała"ale mam to w planie na razie myślę , kombinuję jak jej to ciało zrobić bo murzynki Szarlloty nie chcę :) Nie żebym coś do nich miaaała, oj nie! ale jak już nie mam mojego rozmiaru to niech aby ma kolor mojej skóry :)
Może mi pomożecie coś wymyślać? Macie Dziewczyny może jakieś doświadczenie ? pomysły, sugestię ?
Pod czarną "skórą " jest styropian ,zastanawiam się czy go okleić? obszyć?


                            Teraz sobie wymyśliłam że za najlepszy pomysł wyślę pomysłodawczyni te oto broszki lub inny kolor jak stwierdzi ze turkus jej nie " leży ".......
Więc zapraszam do zabawy :) .....
                                                           Beata.



10 komentarzy:

  1. Manekin bardzo ładny. Ta skóra to chyba materiał? Gdyby było coś innego to zawsze można by pomalować farbą akrylową w kolorze cielistym. Chyba lepszym rozwiązaniem jest obszycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiał bardzo cienki i rozciągliwy,,

      Usuń
  2. Ale na czarnym wszystkie kolory super się prezentują - no i zawsze możesz być opalona !

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak ! O tym nie pomyślałam....w końcu się okaże że twoja myśl była najlepsza............. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to masz jeszcze jedną dziewczynę w domu:):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. pozdrowienia od Klotyldy z Koszęcina :D ja tam lubię murzynki ;) gdybym musiała zamieniłabym tylko na szare/beżowe płótno lniane lub bawełniane, bo tak mi się kojarzą manekiny z dzieciństwa.k.

    OdpowiedzUsuń
  6. ps. naciągnij na nią pończochę, będzie dobrze, jest taka chuda, że dasz rade ;))))) k.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No teraz to mnie powalił Twój pomysł!!!! :) :).....jak zawsze oryginalna!!!!!!!!

      Usuń
  7. Zgadzam się z tym, że czarny do dobre tło. Zostawiłabym ten materiał, żeby ubierać go do zdjęć, ale pod spodem styropian pokryłabym akrylem i delikatnym dekupażem w pastelowe, herbaciane wzory, albo róże, albo taki maleńki rzucik, albo wręcz przeciwnie mocne indyjskie wzory.

    OdpowiedzUsuń
  8. Betii, to kto w końcu wygrywa te różyczki? obiecałaś to teraz rozstrzygaj :) k.

    OdpowiedzUsuń